Inwazja stojaków reklamowych
W ostatnim czasie jeśli chodzi o stojaki reklamowe możemy otwarcie mówić o istnej inwazji, po prostu te przedmioty są dostępne na każdym kroku, gdzie się tylko nie rozejrzymy można zaobserwować zewnętrzne lub też chociaż wewnętrzne stojaki które w sumie osaczają wręcz klientów. W większości przypadków stojaki reklamowe są stosowane w prawidłowy sposób i nie narzucają się zbytnio swoim potencjalnym odbiorcom, jednak bywa również tak, że są tak gęsto umiejscowione w ciasnych pomieszczeniach, że stanowią bardzo irytujące przeszkody które doprowadzają ludzi do frustracji. To samo zniesmaczenie powstaje gdy stojaki reklamowe usytuowane są w nieodpowiedni sposób na ruchliwym chodziku przy ulicy i w lawinie osób co i rusz ktoś o taką przeszkodę zawadza, a niekiedy może sobie po prostu zrobić krzywdę. Dlatego czasem spacerując po centrach handlowych czy też ruchliwszych ulicach w środku wielkomiejskiej dżungli ma się wrażenie, że stojaki reklamowe po prostu dokonały na nasz kraj, jednak jest to przede wszystkim inwazja reklamy, a owe stojaki reklamowe są tylko jednym z przejawów galopujących zabiegów marketingowych, mających na celu zdobycie klientów.